Poród suki z ISODOGiem.

Opublikowane przez

Niedawno mieliśmy ten wyjątkowy dzień w życiu każdego hodowcy. Tym razem postanowiłam wykorzystać ISODOGa nie tylko przy treningach, ale też przy porodzie suki. Do tej pory podawałam w strzykawce wodę z glukozą po 1-2 szczeniaku. Dzięki temu nie odwadniały się za mocno i miały siły na kolejne parcia i przede wszystkim niezbędną wodę do produkcji mleka. Zwykłej wody ani żadnych posiłków nie chciały spożywać w trakcie porodu. Więc co najmniej 2-3krotnie starałam się aplikować im cuda do pyska. Każdy hodowca wie, że w takich warunkach to dość spory stres dla rodzącej suki i świeżo upieczonej mamy.

Tym razem postanowiłam zamiast strzykawek podawać miskę wody z ISODOGiem po każdym szczeniaku. Suczka piła sama. W zasadzie musiałam jej wydzielać, bo wypiłaby tyle, ile bym jej dała. Po każdym szczeniaku była przerwa na nawodnienie. Po 5 szczeniaku musiała pierwszy raz wyjść w trakcie porodu opróżnić pęcherz. Urodziła w sumie 8 szczeniąt, mleka miała na drugie tyle. Widać było, że po 9h porodu ciągle czuje się dobrze.
Generalnie dla mnie cel – nawodnienie: osiągnięty. Suka wody pić nie chciała, za to woda z ISODOGiem sprawdziła się genialnie. Suka miała więcej mleka, dużo lepiej się czuła po porodzie.

KMK Dogs